Stop hałasowi (Warszawa) - 2005

Konkurs plastyczny.:
”Stop hałasowi” dla uczniów szkół podstawowych w Warszawie

Rok 2005

Konkurs plastyczny pn.: „Stop hałasowi” został zorganizowany w ramach kampanii Europejskiego Tygodnia Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy poświęconej w roku 2005 walce z hałasem (był imprezą towarzyszącą konkursowi na plakat bezpieczeństwa pracy dla profesjonalistów - XIV edycja - pod tym samym tytułem).

Na konkurs napłynęło ponad 250 prac plastycznych uczniów z dwóch szkół podstawowych w Warszawie (Bemowo) – Szkoły Podstawowej nr 341 oraz Szkoły Podstawowej nr 150. Jury konkursu przyznało 3 nagrody główne i 5 wyróżnień.  

Uroczyste otwarcie wystawy pokonkursowej prac uczniów uczestniczących w konkursie odbyło się w dniu 3 listopada 2005 r. w Szkole Podstawowej z oddziałami integracyjnymi nr 341 im. Twórców Literatury Dziecięcej przy ul. Oławskiej 3 w Warszawie. Zebranych gości powitała pani Teresa Domaszewska  - dyrektor szkoły. Słowo skierowane do dzieci i ich opiekunów wygłosili: Pan Wiktor Marek Zawieska – Z-ca Dyrektora ds. Techniki i Wdrożeń CIOP-PIB oraz Pan Włodzimierz Całka – Burmistrz dzielnicy Warszawa - Bemowo. Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali drobne upominki.

Uroczystość uświetniły występy uczniów Szkoły Podstawowej nr 341, tematycznie związane z problematyką hałasu. Jeden z uczniów szkoły podstawowej nr 341 - Bartłomiej Zawalski z klasy VIA napisał specjalnie na tę okazję wiersz pt.: ”Hałaśliwy tydzień”.

” Hałaśliwy tydzień”

Zawsze, kiedy rano wstaję
Jem śniadanie, plecak biorę
Wtedy mi się przypomina
Hałas, jaki słyszę w szkole

Ledwo dziś wyszedłem z domu
Już kolegę napotkałem
I tak, zamiast iść w spokoju
Hałas wciąż po drodze miałem

Kiedy wszedłem już do szkoły
Uszy zatkać aż musiałem
Tyle gwaru, krzyku, pisku
Jeszcze nigdzie nie słyszałem

Już się lekcje rozpoczęły
Pani listę sprawdzić chciała
Ale w gwarze ciągłych rozmów
Dojść do głosu nie zdołała

Więc krzyknęła takim głosem,
Że ucichła klasa cała
I tak na początku lekcji
Głowa już mnie rozbolała

Lekcja wreszcie się skończyła
Dzwonek w całej szkole dźwięczy
Lecz doprawdy jest zbyt głośno
Moje uszy znów to męczy

Gdy w sobotę rano wstałem
To się bardzo ucieszyłem
W końcu mogę iść odpocząć
Bo w hałasie ciągle żyłem

Pójdę tam, gdzie jest najciszej
Przejść się dzisiaj chcę do lasu.
Pragnę śpiewu ptaków słuchać
I odpocząć od hałasu